,, Kiedy
twoja dusza, znajdzie duszę, na którą czekała
Kiedy ktoś wchodzi do twojego serca przez otwarte
drzwi
Kiedy twoja ręka, znajdzie rękę,
przeznaczoną do uścisku
Nie odpuszczaj
Ktoś wchodzi w twój świat
Nagle twój świat zmienił
się na zawsze”
~ Demi Lovato ,,Heart by heart”
Pokój numer
24.
Mój nowy
dom. Moja ręka zawisła
nad drzwiami. Bałam się, co zastane w środku. Serafin stał z mną z uśmiechem
błąkającym się w kącikach ust. Niepewnie zapukałam do drzwi. Po drugiej stronie
rozległy się jakieś hałasy i po chwili w drzwiach ukazała się dziewczyna
w moim wieku.
w moim wieku.
Była ode mnie trochę wyższa, miała
jasną skórę i duże szare oczy, mocno obrysowane czarną kredką. W jej krótkich
czarnych włosach mieniły się turkusowe pasemka. W dolnej wardze miała srebrnego
kolczyka. Uśmiechała się przyjaźnie, ale w jej oczach dostrzegłam niebezpieczny
błysk, jakby miała ochotę coś, lub kogoś, zaatakować.
Ubrana była w ciemne jeansy
i czarno niebieską koszulę w kratę.
i czarno niebieską koszulę w kratę.
-Cześć! Nareszcie jesteś. Jestem Emma,
cieszę się, że będziemy razem mieszkać. Zapraszam!- odsunęła się od drzwi, żeby
zrobić mi przejście. Odwróciłam się, ale Serafin zniknął. Super.
Weszłam do pokoju i rozejrzałam się po
wnętrzu. Ściana na przeciw mnie była pomalowana na ciemno-fioletowo
i znajdowały się na niej trzy duże okna, każde z białymi zasłonami w czarne wzory. Przy każdym oknie stało łóżko. Dwa z nich były przykryte różnokolorowymi kołdrami, a nad nimi wisiały na ścianie plakaty, półki z książkami i płytami oraz innymi rzeczami prywatnymi. Ostatnie łóżko było przykryte tylko białą pościelą i poza półką na ścianie nie było tam nic, co by wskazywało na to, że jest zajęte.
i znajdowały się na niej trzy duże okna, każde z białymi zasłonami w czarne wzory. Przy każdym oknie stało łóżko. Dwa z nich były przykryte różnokolorowymi kołdrami, a nad nimi wisiały na ścianie plakaty, półki z książkami i płytami oraz innymi rzeczami prywatnymi. Ostatnie łóżko było przykryte tylko białą pościelą i poza półką na ścianie nie było tam nic, co by wskazywało na to, że jest zajęte.
Na jednym z łóżek siedziała druga
dziewczyna, zapewne moja następna współlokatorka.
Była może o rok starsza ode mnie
i wyglądała jak japońska modelka. Nawet kiedy siedziała, było widać, że jest wysoka.
i wyglądała jak japońska modelka. Nawet kiedy siedziała, było widać, że jest wysoka.
Miała długie, proste, czarne włosy
z wiśniowymi pasemkami. Jej łagodne oczy w kształcie migdałów okolone były gęstymi rzęsami i spoglądały na mnie życzliwie. W jednym uchu miała z dziesięć dziurek, a w każdej tkwił mały diamencik.
z wiśniowymi pasemkami. Jej łagodne oczy w kształcie migdałów okolone były gęstymi rzęsami i spoglądały na mnie życzliwie. W jednym uchu miała z dziesięć dziurek, a w każdej tkwił mały diamencik.
Pomyślałam, że skoro mają taki styl to
chyba się dogadamy. W końcu sama miałam końcówki włosów przefarbowane na
fioletowo, w jednym uchu cztery dziurki, a w drugim tunel 10mm.i ubierałam się
podobnie.
Dobra, tak się martwiłam, że będę
mieszkać z wariatkami, ale sama też nie jestem grzeczną dziewczynką. Włosy
farbowałam, żeby wkurzyć matkę, kolczyki zrobiłam, bo ten kretyn Darius powiedział,
że nie pozwoli, żebym miała więcej dziurek w uszach.
Tunel zrobiłam, żeby wkurzyć ich
oboje.
W domu ciągle rozrabiałam. Przemalowałam
sobie pokój, o wtedy mama była wściekła. Puszczałam muzykę tak głośno, że od
basów drżała podłoga, robiłam imprezy, wracałam w środku nocy, robiłam
wszystko, żeby rozzłościć matkę i tego jej chłoptasia.
-Ym… Hej. Jestem Alex…- Nie skończyłam,
bo ta druga dziewczyna weszła mi w słowo
-Wiemy
kim jesteś-wstała- jestem Kimiko. Wiedziałyśmy, że przybędziesz już od jakiegoś
czasu, ale cieszę się, że mogę cię w końcu poznać. Proszę, rozgość się- uśmiechnęła
się do mnie zachęcająco, a ja podeszłam do pustego łóżka i usiadłam na nim.
Emma i Kimiko popatrzyły po sobie i przysunęły do mnie dwa krzesła od stolika
stojącego w kącie pokoju.
-Może ci się przedstawimy? W końcu
będziemy razem mieszkać- powiedziała Emma, a ja tylko kiwnęłam głową w
odpowiedzi.
-Więc tak. Nazywam się Emma Cole,
pochodzę z Queens, mam 17 lat i jestem tutaj od sześciu miesięcy. Uwielbiam
muzykę, w szczególności ciężkie brzmienia i gotycki rock. Moim ulubionym
zespołem jest Evanescene. Gram też na gitarze akustycznej. Lubię rysować i malować,
ogólnie interesuję się sztuką. Od sześciu lat trenuję karate i brazylijskie
jujitsu, ale gram też w siatkówkę. Na treningach, które mamy tutaj, czyli na
lekcjach walki z demonami, najbardziej lubię rzucać nożami i strzelać
z łuku.
z łuku.
-Okay. Czyli mamy podobne zainteresowania-powiedziałam.
Teraz przynajmniej wiem, że z jedną z nich się dogadam. Ciekawe jaka jest
Kimiko.
Akurat, kiedy to pomyślałam, dziewczyna
zabrała głos.
-Nazywam się Kimiko Shirari, mam 17
lat i jestem tutaj od półtora roku. Pochodzę z Chinatown, a moja rodzina wyemigrowała
do Stanów z Japonii. Słucham dużo muzyki tak jak Emma, ale trochę innych
wykonawców na przykład Nirvana, Pink Floyd, AC/DC i .Guns ‘N Roses,
ale Evanescene też bardzo lubię. Trenuję karate i lubię grać w koszykówkę. Na
treningach walki z demonami głównie używam sztyletu lub miecza. Interesuję się
rysunkiem, ponieważ chciałabym zostać tatuażystką. Mam nawet sprzęt i Emma
ubłagała mnie w zeszłym miesiącu, żebym zrobiła jej dziarkę na ramieniu, więc
jak będziesz też chciała to wal śmiało-tu Kimiko uśmiechnęła się nieznacznie.
Pomyślałam,
że w sumie chciałabym ale jeszcze nie wiem co i gdzie. Fajnie mieć takie
koleżanki. Postanowiłam się otworzyć.
-To może
teraz ja. Więc tak. Nazywam się Alex White, mam 17 lat i pochodzę z Brooklynu.
Od dwóch lat mam kłopoty z matką, bo znalazła sobie chłopaka, strasznego
frajera, nawiasem mówiąc. Nie wiem na co ona poleciała i nie chcę wiedzieć.
Niedawno zmarł ojciec mojej przyjaciółki. Mam niebieski pas
w judo, uwielbiam grać w piłkę nożną. Kocham malować i rysować, a w przyszłości chciałabym otworzyć salon piercingu i tatuażu, a mam pewne doświadczenie, bo robiłam kolczyki moim znajomym w szkole i nikt nie narzekał- wzruszyłam ramionami i zauważyłam, że Kimiko się uśmiecha ale mówiłam dalej.- Lubię czytać powieści fantastyczne, a moja ulubiona seria to ,,Harry Potter”. A co do muzyki to słucham różnych gatunków ale w szczególności Rocka i metalu. Mam kilka płyt Evanescene, Nirvany, Skillet, Green Day’a i innych takich. A poza tym zawsze chciałam mieć tatuaż i może wkrótce się do ciebie zwrócę w tej sprawie Kimiko-posłałam jej uśmiech i byłam pewna, że w jej oczach dostrzegłam coś, co śmiało można było nazwać kiełkującą przyjaźnią. Spojrzałam na Emmę po wyrazie jej twarzy poznałam, że wie o problemach z rodzicami o wiele więcej niż mówi. Naprawdę miałam nadzieję, że będziemy przyjaciółkami. Już czułam tworzącą się między nami więź.
w judo, uwielbiam grać w piłkę nożną. Kocham malować i rysować, a w przyszłości chciałabym otworzyć salon piercingu i tatuażu, a mam pewne doświadczenie, bo robiłam kolczyki moim znajomym w szkole i nikt nie narzekał- wzruszyłam ramionami i zauważyłam, że Kimiko się uśmiecha ale mówiłam dalej.- Lubię czytać powieści fantastyczne, a moja ulubiona seria to ,,Harry Potter”. A co do muzyki to słucham różnych gatunków ale w szczególności Rocka i metalu. Mam kilka płyt Evanescene, Nirvany, Skillet, Green Day’a i innych takich. A poza tym zawsze chciałam mieć tatuaż i może wkrótce się do ciebie zwrócę w tej sprawie Kimiko-posłałam jej uśmiech i byłam pewna, że w jej oczach dostrzegłam coś, co śmiało można było nazwać kiełkującą przyjaźnią. Spojrzałam na Emmę po wyrazie jej twarzy poznałam, że wie o problemach z rodzicami o wiele więcej niż mówi. Naprawdę miałam nadzieję, że będziemy przyjaciółkami. Już czułam tworzącą się między nami więź.
Może w
końcu znalazłam rodzinę.
Ale
jedno nie dawało mi spokoju, a mianowicie, co będzie z Jess? Z moją przyjaciółką
od dzieciństwa? Westchnęłam. Nie będzie dla niej miejsca w moim nowym życiu,
chociażby ze względów bezpieczeństwa, a będę musiała wybrać, tak jak mówił
Serafin. Świetnie, tylko co wybrać?~Alex
